NASZ BLOG

w archiwum

Czy płynie z nami kapitan?

Autor: Tomasz o 20. Luty 2009

Kiedy morze jest spokojne, łagodne fale skąpane w promieniach słońca delikatnie oblewają kadłub okrętu a niebo jest wolne od chmur, żegluga wydaje się być dziecinną igraszką, czystą przyjemnością pozbawioną trudności. W takich warunkach nawet laik poradziłby sobie ze sterowaniem olbrzymimi statkami. Jak wiadomo idylla nigdy nie trwa wiecznie, a realia często wystawiają na próbę prawdziwe umiejętności ludzi odpowiedzialnych za bezpieczeństwo rejsu. Czytaj więcej »

Napisany w Edukacja | 2 Komentarzy »

“Donek” Dratewka i bankowy smok

Autor: Chlodny o 14. Luty 2009

Prawie 20 lat temu z polskiego systemu bankowego wytransferowane zostały miliardy dolarów. Mechanizm był prosty. Rządowa gwarancja utrzymania sztywnego kursu dolara mimo wysokiej inflacji, spokojna zamiana dolarów na złote przez zagraniczne instytucje finansowe, lokaty złotowe w polskich bankach, a po roku… kilkudziesięcioprocentowe zyski.

Czy bankowy smok znów pożre nasze pieniądze? Niestety, nawet gdybyśmy (razem z naszymi przywódcami!) chcieli zawalczyć w obronie swojej włąsności, prawdopodobnie nie  damy rady. Świadczą o tym nawet słowa naszego umiłowanego Premiera.

 

Każdemu bankowi według jego potrzeb!” -  ta filozofia odnosi ostatnio sukcesy na całym świecie. Z apelami o ratunek dla najbardziej potrzebujących ciagle wystepują zarówno politycy, jak i ekonomiczni eksperci. W Ameryce, Azji, Europie, głosy te brzmią bardzo podobnie. Trzeba ratować świat, a przede wszystkim banki! Biednych, zagubionych, nieporadnych, nieudolnych bankierów powinniśmy z naszych kieszeni wspomagać bilionami dolarów!
 

Zgodnie z życzeniami przedstawicieli finansowych elit, rządy kolejnych państw zabrały się za ratowanie ich portfeli i kont bankowych. Amerykanie, Niemcy, Anglicy, Francuzi… w każdym kraju wątpliwości są szybko tlumione.  

A w Polsce? Początkowo rząd dawał bardzo nieśmiałe sygnały, że być może i my będziemy musieli zapłacić za błędy bankierów. Pamiętamy?

- Na tle innych rozwiniętych krajów Europy i świata Polska jest wyspą stabilności, co nie znaczy, że nie ma powodów do przygotowań, do działań, do decyzji, które miałyby polski system bankowy i wszystkich Polaków zabezpieczyć przed skutkami ewentualnego kryzysu - mówił już pod koniec ubiegłego roku premier Donald Tusk.
 

Jednak przez ostatnie tygodnie sytuacja znacznie się pogorszyła. Po decyzjach przywożonych przez ministra Rostowskiego, że nasz kraj będzie wspierał banki z Łotwy i Islandii muszą przyjść kolejne zobowiązania. Zrobiło się dramatycznie.

- Naszym zadaniem jest chronić ludzi i ich pieniądze, tych którzy ciężko pracują, a nie nieodpowiedzialne instytucje, czy nieodpowiedzialnych graczy, którzy zagrali się niemal na śmierć i teraz oczekują ratunku od władz publicznych, czy od podatnika - wołał Premier na – pięknie zrelacjonowanym w mediach – posiedzeniu Rady Krajowej PO.

Sensownie powiedział? SENSOWNIE! Niepokojąco sensownie… Niepokojąco, bo kiedy polityk mówi bzdury można być spokojnym, że to takie medialne bajania, gładka propaganda, niewinne pranie mózgów… Gorzej natomiast, kiedy zaczyna mówić coś sensownego! To oznacza, że sytuacja jest poważna.

Czy “Szewczyk Dratewka” w ten sposób chce oglosić kapitulacje w wojnie z bankowym smokiem? Premier wie już, że musimy dofinsowywać banki, ale swoimi wypowiedziami chce zakodować nam w glowach, że stanie sie to POMIMO jego niechęci do okradania ludzi? “Nie chcem, ale muszem”?

XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX

Dobry kolega Donalda Tuska, prezes dużego banku, były premier,  Jan Krzysztof Bielecki nie ma watpliwości, że musimy siegnąc do naszych kieszeni dla dobra banków. Dla dobra Polski.

“Żyjemy w sytuacji, która nie miała miejsca od 60 lat, to są czasy bez precedensu. Mówię tu prawie herezje, ale chodzi mi o przyszłość gospodarczą kraju i skąd brać pieniądze” - słowa Bieleckiego brzmią dramatycznie.

W tej sytuacji wypowiedzi Premiera robią jeszcze większe wrażenie.

“Jak ja bym tego smoka siarą potraktował, jakbym go ogniem przypiekał, jakbym mu mieczem przejechał po tych śmierdzących jajach…”  - tak w skrócie,  można by przetłumaczyć jego słowa na język jeszcze bardziej bajkowy.

Gdyby tylko mógł! Ale o tym, że nie może na razie jeszcze nie wiemy…

Ciąg dalszy nastąpi.

 

XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX

UWAGA REKLAMA!!!

Drodzy Czytelnicy “Żółwiowiska!

“Tym razem poparcie Chłodnego Żółwia w konkursie jest znacznie prostsze :)

Wystarczy kliknąć TUTAJ  (albo na banerek “w prawym górnym rogu strony: “głosuj na mnie”), a potem podać adresy mailowe i ze swoich skrzynek potwierdzić faktyczne poparcie dla zaskorupiałego gada.

Głosujemy do 25 lutego!

Chłodny Żółw

XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX

Napisany w Polityka | 6 Komentarzy »

Z wyższego piętra (czyli jednoczesna obrona Premiera i Prezydenta)

Autor: Chlodny o 18. Lipiec 2008

Uznałem, że czas już, aby własną skorupą bronić Donalda Tuska. Podobnie jak Lecha Kaczyńskiego, Radosława Sikorskiego i Aleksandra Kwaśniewskiego. Każdemu z nich dostaje się ostatnio po głowie za ICH tzw. “politykę zagraniczną”. Niesłusznie, a przynajmniej w stopniu przesadnym!

 

Przy odrobinie wyobraźni można by nawet uznać, że nasi sztandarowi politycy spierają się między sobą dla dobra Polski! W każdej sprawie mają propozycje różnych rozwiązań. Każdy z nich jest przywiązany do swojej (najlepszej!) wizji tego co korzystne dla Ojczyzny, dlatego muszą się spierać! Im nie jest wszystko jedno!!! Można przyjąć i takie założenia.

Dla mnie jednak, ataki na ICH politykę zagraniczną nie mają sensu z powodów znacznie poważniejszych.

ONI nie prowadzą żadnej polityki zagranicznej! Nie realizują żadnych wizji, nie mają własnego planu strategicznego, ponieważ muszą koncentrować się na taktyce.

Ich pytaniem wiodącym nie jest kwestia strategiczna ”co należy zrobić?”, a jedynie taktyczna “kogo należy słuchać”. Stąd właśnie mogą pojawić się w ICH wypowiedziach zaskakujące wolty. “Liberał” domagający się do niedawna obniżki podaków, gdy słyszy rozkaz uzasadnienia dlaczego szkodliwe jest obniżenie podatku akcyzowego na paliwa, w jednej chwili zapomina o swoich “poglądach” ekonomicznych. Zwolennik “Europy Ojczyzn”, gdy usłyszy rozkaz wsparcia dla idei centralizacji UE, nagle zostaje zwolennikiem Traktatu, którego “odrzucenie ośmieszyłoby nas” ponad wszelką miarę.

Ma być amerykańska tarcza, czy nie? A Traktat? A gazociąg przez Bałtyk (czujnością wykazał się w tej sprawie Aleksander Kwaśniewski)?

Odpowiedzi mogą być różne. W zależności od tego kogo uznamy za naszego najlepszego zwierzchnika. Unia Europejska (Niemcy samodzielnie?), USA, Rosja? Nie można jednocześnie służyć wszystkim panom, a nie do końca wiadomo, który z panów okazać się może ”najbardziej ludzki.

Stąd właśnie biorą się konflikty między naszymi politykami. Kłócą się bez złej woli. Chcą dobrze, ale decyzje zapadają na wyższym piętrze władzy.  

Ich tragedią jest to, że nie mogą otwarcie o wszystkim opowiedzieć. W gruncie rzeczy są niewinni,  a lud  psioczy na nich za… cudze decyzje.

Ciężki jest los polityka!

Napisany w Polityka | 3 Komentarzy »

Premier Tusk

Autor: admin o 13. Lipiec 2008

Gdy się Tuska
z rządu wyłuska
i tych synalków kapusi
do Polski normalność powróci
bo życie lepsze być musi.

Oj Ty premierze
w rządzie, przy sterze
i wy rządzące matoły
chcecie majątek wyprzedać cały
żeby ten Naród był goły

Widzimy Tuska
jak w bagnie się pluska
a z Nim esbecka hołota
W bagnie chowani i sorumpowani
może ich wciągną te błota

Kamil

Napisany w Inne | 7 Komentarzy »

Na zgon przemysłu

Autor: Tomasz o 10. Lipiec 2008

Z Brukseli dotarła do Polski hiobowa wieść. Plan restrukturyzacji polskich stoczni został odrzucony przez Komisję Europejską. Tym razem nie warto się nad tym długo rozwodzić bo wszystko jest jasne. Nasze stocznie muszą upaść, nie ma dla nich ratunku, będą zmuszone zwrócić państwową pomoc. Dla stoczni oznacza to upadłość, ale dla potencjalnych inwestorów będzie to zupełnie nowe rozdanie kart. Czy była szansa aby to inaczej rozegrać i naprawić zaniedbania narastające przez lata? Czy można było temu zapobiec? Odpowiedź jest żywcem wzięta z języka reklamy: można, tylko po co?
Czytaj więcej »

Napisany w Edukacja | 3 Komentarzy »

Zaczynają dusić Premiera?

Autor: Chlodny o 3. Czerwiec 2008

Jeżeli tak, to na razie w aksamitnych rękawiczkach. Duszą z rzadko spotykaną w polityce czułością. Chyba nie chcą mu zrobić krzywdy?

Z daleka wygląda to tak, jakby niewidzialna siła pomagała Premierowi w popełnianiu efektownych błędów.

Wycieczka do Peru i Chile, a później… cała wstecz! Szukanie oszczędności na biletach i przelotach do Austrii na “Euro 2008″.

Wysyłanie rzeczniczki, żeby obiecywała, że Premier “na żaden mecz nie pojedzie”, potem radosne: “nareszcie muszę się tłumaczyć z decyzji, ze nie jadę na mecz!”, aby po dwóch dniach: “obiecałem trenerowi, że jesli wyjdą z grupy to przyjadę”.

Ciagłe międlenie obietnic obniżki podatków, prawie konkretna obietnica obniżki akcyzy na paliwa, a potem… “ale tylko przy 100 porcentowej pewności, że…“. I ciagłe ucieranie nosa Premierowi przez urzędników niskiego szczebla z Ministerstwa Finansów.

Dziennikarskie lisy, hieny i kojoty na razie chyba nie wiedzą jeszcze czy już wolno rzucić się rządowi do gardła, więć lekko gryzą po kostkach.  

Polityczni harcownicy radzą sobie śmielej, ale to ciagle za mało.

Na razie nic wielkiego, ale doszły do tego niespodziewane spadki populaności sondażowej. A do harcowników dołącza grubsza zwierzyna.

Nagle odnalazł sie Andrzej Olerchowski! Dobrotliwie pochwalił młodszego kolegę, że Donald Tusk piosenkę z dobrym tekstem śpiewa, ale bez melodii…

Czy po takich pochwałach Premier powinien poprosić mieszkającego w Londynie Kazimierza, żeby pomógł mu znaleźć jakąś robotę?

 

Napisany w Polityka | 5 Komentarzy »

Donek, Jacek i Radek

Autor: Tomasz o 16. Maj 2008

Od niedawna w polskiej polityce panuje dosyć osobliwa moda na wielkie zdrabnianie. Podobnie jak u Gombrowicza, służy ono zakłamywaniu i zniekształcaniu rzeczywistości. W debacie publicznej pojawiają się co rusz nienaturalnie brzmiące słowa, które o dziwo odnoszą się do najważniejszych ludzi w państwie, tym samym znów następuje umiędzynarodowienie sprawy polskiej i chocholi taniec ścigających się kompromitacji połączonych z historyczną amnestią i uładzonym żywotopisarstwem. Czytaj więcej »

Napisany w Edukacja | 12 Komentarzy »

Indolencja czy inercja?

Autor: Tomasz o 3. Maj 2008

Od momentu objęcia sterów państwa przez rząd Donalda Tuska minęło już prawie pół roku. Z tej i innych okazji pan premier wygłosił w dniu flagi narodowej płomienne przemówienie do nieoświeconych mas. Oto znów dał się poznać jako wielki patriota, mąż stanu, bohater narodowy i nieustraszony bojownik w walce o to aby żyło się lepiej, wszystkim. Czasem jednak bywa tak, że gdy forma góruje nad treścią to nikt nie zwraca uwagi na słowa, a szkoda, bo warto.
Czytaj więcej »

Napisany w Edukacja | 14 Komentarzy »

Izraelski rajd pana Tuska

Autor: Tomasz o 16. Kwiecień 2008

W ubiegłym tygodniu najbardziej poczytne gazety w naszym kraju na pierwszych stronach zamieszczały zdjęcia premiera Donalda Tuska modlącego się w jarmułce pod ścianą płaczu w Jerozolimie. Niewinnie wyglądająca dyplomatyczna wizyta najwyższych władz państwa polskiego pod pozorami kurtuazji kryła zgubne dla Polski konsekwencje.
Czytaj więcej »

Napisany w Edukacja | 6 Komentarzy »

Premierowa schizofrenia

Autor: Tomasz o 2. Marzec 2008

Mowa tu o wyjątkowym przypadku poważnej choroby. Owa schizofrenia jest premierowa z co najmniej dwóch względów. Po pierwsze dotyczy premiera, a po drugie jest premierowa, gdyż zaistniała po raz pierwszy na takim stanowisku na tak wielką skalę. Nie było by to zjawisko nazbyt groźne gdyby nie fakt, że poprzez chorą ambicje obarczonego niemieckim kompleksem i wadą wymowy łże-polskiego Kaszuba cały kraj tonie obecnie w oparach szaleństwa, kłamstw i chaosu.
Czytaj więcej »

Napisany w Edukacja | 10 Komentarzy »

 

Tego jeszcze nie bylo: Kibol 2011 film pobierz Film Grzegorza Brauna Eugenika w imie postepu. Pobierz Eugenika w imie postepu Zobacz lub kup film: Krzyz Solidarni 2010 / Lista pasazerow - dodatek do gazety w 2 czesciach / oraz 10.04.10 film Anity Gardas Mgla - film dokumentalny - ten film trzeba zobaczyc! / Zobacz koniecznie film List z Polski lub pobierz List z Polski informacje ktorych potrzebujesz na kazdy nowy dzien archiwum informacji Nocna Zmiana