Wyszukiwarka


Informacje

Nawigacja

· Strona Główna

· Artykuły

· Kraj

· Myśl

· Media

· Pliki

· Galeria

Archiwum

· 2010 (77)· 2009 (497)· 2008 (593)· 2007 (564)· 2006 (443)

Orzeł i reszka: Komitet Obrony Rodziny

Wobec napiętej sytuacji politycznej i kłopotów z koalicją, gorączki przed wyborami samorządowymi, afer związanych z agenturą w mediach i inwigilacją prawicy oraz innych bolączek dnia codziennego ucieka z pola widzenia problem trudnej sytuacji polskich rodzin. Kardynał Stefan Wyszyński przy wielu okazjach powtarzał, że naród to rodzina rodzin, bo przecież od kondycji polskich rodzin w sposób fundamentalny zależy los Polski i nasza przyszłość. Tymczasem zapaść demograficzna, plaga bezrobocia i ubóstwo, brak możliwości rozwoju młodego pokolenia, ideologiczna walka z rodziną jako naturalnym środowiskiem przekazywania daru życia i miłości - to tylko niektóre przygnębiające elementy naszej rzeczywistości. Paradoksem jest, że w kraju uchodzącym za katolicki jak dotąd nie wprowadzono spójnej i efektywnej polityki rodzinnej, chociaż politycy odwołujący się do zbudowanej na fundamencie chrześcijaństwa tradycji kultury polskiej przy okazji kolejnych kampanii wyborczych tak wiele obiecują...
Obecnie w parlamencie toczą się prace nad budżetem państwa na rok przyszły. Niestety, jeżeli chodzi o sprawy rodziny, to propozycje rządowe rozczarowują. Z projektu wynika, że nie ma szansy na wprowadzenie w Polsce w przyszłym roku systemu podatkowego uwzględniającego liczbę osób pozostających na utrzymaniu podatnika. A przecież prawie połowa wszystkich dzieci w Polsce rodzi się i wychowuje w zaledwie 10 procentach rodzin, mających od trojga dzieci wzwyż! Państwo nie tylko nie wspiera rodzin przez sprawiedliwy i niedyskryminujący podatek, który uwzględniałby liczbę osób pozostających na utrzymaniu podatnika, ale wręcz karze rodziców za posiadanie dzieci, i to w obliczu dramatycznego starzenia się społeczeństwa. A inne kwestie? Pod naciskiem mediów liberalnych, które szydziły z zasiłku z tytułu urodzenia dziecka, nastąpiło przesunięcie środków pierwotnie przeznaczonych na becikowe do funduszu alimentacyjnego. Z danych statystycznych jasno wynika, że samotni rodzice funkcjonują na poziomie rodzin z jednym dzieckiem, a rodziny z czwórką dzieci żyją na poziomie minimum egzystencji. Warto zauważyć, że na Ukrainie - która uchodzi za kraj znajdujący się w gorszej sytuacji gospodarczej od naszego - prezydent Juszczenko wprowadził specjalne wsparcie z tytułu urodzenia każdego dziecka (bez względu na dochody rodziców), wynoszące w przeliczeniu 8 tysięcy złotych.
Miejmy nadzieję, że w toku prac parlamentarnych nad budżetem państwa oraz zmianami podatkowymi zwyciężą rozsądek i troska o dobro wspólne. Miejmy nadzieję, że decydenci coraz rzadziej będą wygłaszali komunikaty o tym, iż budżetu państwa nie stać na politykę rodzinną. Teza taka jest nieodpowiedzialna i krótkowzroczna, szczególnie w sytuacji wymierania Narodu. Polski nie stać na brak działań osłonowych wobec rodziny. To tak, jakby, na przykład, pacjenta ze zmiażdżoną nogą, zamiast skierować na kosztowną, ale dającą szansę na przywrócenie zdrowia operację z zakresu chirurgii naczyniowej, zakwalifikować do amputacji kończyny. To prawda, że amputacja kosztuje 3 tysiące, a skomplikowany zabieg 150 tysięcy, ale po amputacji pacjenta inwalidę trzeba rehabilitować, oprotezować i wypłacać mu dożywotnią rentę, co wielokrotnie przekracza jednostkowy koszt specjalistycznej operacji. Czy może zatem dziwić, że brak polityki rodzinnej w Polsce coraz bardziej skłania środowiska i organizacje zajmujące się problemami rodziny do powołania Komitetu Obrony Rodziny?
Jan Maria Jackowski


Komentarze

Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój?

Dodaj komentarz

.::Podyskutuj z nami na forum::.

Powiadomienia

Podaj swój adres e-mailowy:

I bądź z nami na bieżąco

Zobacz na żywo w internecie

Czy wiesz, że możesz oglądać TV Republika online na żywo w internecie. Zobacz również TV Trwam na żywo online w sieci. Jedynie polskie stacje telewizyjne dostępne do odbioru.
Wygenerowano w sekund: 0.05
7,422,703 Unikalnych wizyt