Wyszukiwarka


Informacje

Nawigacja

· Strona Główna

· Artykuły

· Kraj

· Myśl

· Media

· Pliki

· Galeria

Archiwum

· 2010 (77)· 2009 (497)· 2008 (593)· 2007 (564)· 2006 (443)

Dla Agory Palikot najważniejszy

Dla mieszkańców Lublina najważniejszy ma być poseł Platformy Obywatelskiej Janusz Palikot - tak wynika z układu informacji na portalu internetowym kontrolowanym przez wydawcę "Gazety Wyborczej"
Każde miasto czy region żyje własnymi sprawami poruszanymi na łamach lokalnych mediów. Dla mieszkańców jednych miast są to przede wszystkim problemy miejscowej służby zdrowia, dla innych kłopoty z komunikacją miejską czy zakorkowane ulice. Inaczej jest w Lublinie. A przynajmniej wygląda na to, że tak chciałby kontrolowany przez Agorę, wydawcę "Gazety Wyborczej", portal internetowy Gazeta.pl. W Lublinie, jak się bowiem okazuje, najważniejszy dla mieszkańców powinien być poseł Platformy Obywatelskiej Janusz Palikot.

Wicepremier Grzegorz Schetyna próżno może wypatrywać na wrocławskich stronach portalu Gazeta.pl działu poświęconego swojej osobie. Analogicznego na Gazeta.pl w Poznaniu na czołowym miejscu nie znajdzie również inny parlamentarzysta Platformy Obywatelskiej Waldy Dzikowski, a zbiór dokonań Przemysława Gosiewskiego w serwisie Gazety na kieleckich stronach pozostanie jedynie w sferze marzeń posła Prawa i Sprawiedliwości. Wszyscy ci politycy z zazdrością mogą patrzeć na tego jednego, wyjątkowego posła, którym jest... oczywiście Janusz Palikot. Parlamentarzysta Platformy może liczyć na niezwykłą promocję. Dla Palikota stworzono bowiem na eksponowanym miejscu specjalny dział. Gdy na głównej stronie Gazeta.pl Lublin wybierzemy "Wiadomości", otrzymamy cztery opcje. Na pierwszym miejscu mamy dział "Palikot", dopiero na kolejnych pozycjach możemy wybrać: "Promocja miasta", "Komunikacja" i "Tematy lubelskie". Co jest takiego w "Palikocie", że ten dział, według twórców lubelskiej strony portalu Gazeta.pl, zdaje się powinien być dla mieszkańców Lublina ważniejszy od promocji miasta czy też problemów z miejscową komunikacją? W dziale opatrzonym podtytułem "Poseł Palikot i jego wybryki" biją po oczach tytuły: "Sąsiedzi Palikota: Jesteśmy z niego dumni", "Palikot: prawo jest absurdalne, więc je łamię", "Janusz Palikot honorowym obywatelem Biłgoraja". Z tych peanów na cześć posła Platformy Obywatelskiej dowiemy się na przykład, że "mieszkańcy lubelskiego Starego Miasta są oburzeni", iż prezydenta Lecha Kaczyńskiego powitały w Lublinie transparenty z napisami: "Lublin przeprasza za Palikota" i "To nie nasza wina, że Palikot jest z Lublina".
Jak donosi Gazeta.pl Lublin, mieszkańcy lubelskiej Starówki są wręcz dumni, że Palikot jest ich sąsiadem. Serwis nie mógł też nie odnotować, że zły prezydent RP chce ścigać Palikota. Jest również o bohaterskim triumfie posła Platformy Obywatelskiej, gdy sąd zdecydował o umorzeniu sprawy dotyczącej domniemanego znieważenia przez Palikota głowy państwa pytaniem o "problemy alkoholowe". A także o tym, że niezłomny Palikot "nie przeprosi Rydzyka", choć wielokrotnie ubliżał dyrektorowi Radia Maryja o. Tadeuszowi Rydzykowi. Z serwisu poświęconemu posłowi Platformy dowiemy się oczywiście, że radni Biłgoraja zdecydowali o przyznaniu parlamentarzyście honorowego obywatelstwa tego miasta.
Jako że dział poświęcony jest błazeńskiej działalności posła Palikota, trudno zaczerpnąć z niego informacje, czy poseł zrobił w Sejmie coś pożytecznego. Najważniejsze przecież, aby każdy "światły" i "poprawny politycznie" mieszkaniec Lublina nie zastanawiał się nad tym, lecz przyjął do wiadomości, że z posła Palikota ma być dumny i już.
A mieszkańcy Lubelszczyzny ze swojego posła naprawdę mogą być "dumni". Zwłaszcza z występów na jakże gościnnej dla niego antenie TVN 24. To tam Janusz Palikot wyzywał Polski Związek Piłki Nożnej. - PZPN to burdel, w którym dziwki zarażają HIV-em - krzyczał Janusz Palikot. Podczas jednego z kolejnych występów w tej stacji publicznie użył pod adresem niecieszącego się społecznym poparciem związku określenia powszechnie uznawanego za obelżywe, za które później publicznie przepraszał, robiąc z przeprosin kolejny spektakl medialny. Pamiętamy również ociekający krwią świński łeb, który do studia TVN 24 przyniósł poseł Platformy. Łeb, jak się okazało, miał być prezentem od gangu PO dla gangu PZPN. Palikot wyjaśniał bowiem, że "świński łeb" jest symbolem mafijnym i gangi sobie go podarowują. A w tej sytuacji oznacza, że Polski Związek Piłki Nożnej zostanie zlikwidowany, jego działacze zaś aresztowani. Jakiś czas temu Palikot razem z minister Julią Piterą urządzili konferencję prasową zatytułowaną "Przeciw skundleniu polskiej polityki". Samokrytyki jednak nie było, a skundlony miał być podobno ktoś inny...
Artur Kowalski


Komentarze

Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój?

Dodaj komentarz

.::Podyskutuj z nami na forum::.

Powiadomienia

Podaj swój adres e-mailowy:

I bądź z nami na bieżąco

Zobacz na żywo w internecie

Czy wiesz, że możesz oglądać TV Republika online na żywo w internecie. Zobacz również TV Trwam na żywo online w sieci. Jedynie polskie stacje telewizyjne dostępne do odbioru.
Wygenerowano w sekund: 0.07
6,899,200 Unikalnych wizyt