Wyszukiwarka


Informacje

Nawigacja

· Strona Główna

· Artykuły

· Kraj

· Myśl

· Media

· Pliki

· Galeria

Archiwum

· 2010 (77)· 2009 (497)· 2008 (593)· 2007 (564)· 2006 (443)

Orzeł i reszka: Kto się boi starszej pani z Brukseli

Tegoroczne obchody kolejnej rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja przebiegają w cieniu kampanii do Parlamentu Europejskiego. Zorganizowano propagandową fetę z okazji 5. rocznicy przystąpienia Polski do Unii Europejskiej. W Warszawie odbył się kongres Europejskiej Partii Ludowej, najsilniejszej frakcji w Parlamencie Europejskim. Wicepremier Grzegorz Schetyna mówił najpierw, że kongres będzie jednocześnie oficjalnym początkiem kampanii wyborczej PO do europarlamentu i taka informacja znalazła się również na stronie internetowej Platformy Obywatelskiej. Gdy opozycja zaprotestowała - bo byłoby to niezgodne z prawem, które zakazuje finansowania kampanii ze źródeł zagranicznych - strona została zmieniona i okazało się, że kongres stanowi jedynie "okazję do podsumowania tego, co ta frakcja zrobiła w Parlamencie Europejskim". W ten sposób można zjeść ciastko i mieć ciastko - nie płacić za kampanię ze środków własnych i mieć kampanię.

W mediach pełno podsumowań naszej dotychczasowej obecności w UE. Oczywiście ton większości komentarzy jest entuzjastyczny i dominuje propaganda sukcesu. Mimo tego hurraoptymizmu okazuje się, że pięć lat po wejściu do Unii Europejskiej Polska wciąż nie obsadziła przyznanej jej puli stanowisk urzędniczych i jest najsłabiej reprezentowana w instytucjach unijnych ze wszystkich nowych państw UE. Nawet SLD skrytykował nieudolność rządzącej PO w tym względzie. Według eurodeputowanych tej partii, Polska jest krajem o najniższym stopniu wykorzystania funduszy unijnych spośród państw, które weszły do UE w 2004 roku. Niewykorzystane fundusze przepadną i drugi raz okazja, by je wykorzystać do modernizacji infrastruktury w naszym kraju, się nie powtórzy.
Kiedy inne kraje członkowskie na potęgę poprzez pomoc publiczną ratują swoje strategiczne sektory i branże - polski rząd tchórzliwie wywiesza białą flagę i godzi się na zamknięcie stoczni. "Ze strachu przed starszą panią z Brukseli" (chodzi o Neelie Kroes, komisarza UE ds. konkurencji) - jak stwierdził senator Krzysztof Zaremba, który na znak protestu przed kapitulancką i wasalną wobec dyktatu Brukseli polityką rządu wystąpił z PO. Jak w starym porzekadle: "Daj palec, a utną rękę". Bruksela nie zadowoliła się zagładą polskich stoczni i - jak poinformował wiceminister finansów Ludwik Kotecki - Komisja Europejska rozpocznie uruchamianie procedury nadmiernego deficytu wobec Polski, co jest zapowiedzią wymierzenia ogromnej kary naszemu krajowi za deficyt sektora finansów publicznych, który wyniósł w 2008 roku 3,9 proc., czyli więcej niż 3 proc. dozwolone w traktacie z Maastricht. W przeszłości Francja czy Niemcy przekraczały ten wskaźnik, obecnie, w czasach kryzysu, niektóre kraje, by ratować swoje gospodarki i miejsca pracy, zwiększą deficyt nawet do 7 proc., ale Polska rządzona przez polityków nieumiejących dbać o nasze interesy idzie potulnie jak baran na rzeź.
W końcu kwietnia opublikowano badania TNS OBOP przeprowadzone na zlecenie Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej, z których ma wynikać, że połowa Polaków jest pewna, iż w UE Polska umocniła niepodległość i suwerenność, a 32 proc. jest przeciwnego zdania. To zastanawiające wyniki, bo Unia Europejska coraz wyraźniej zmierza w stronę totalitarnego superpaństwa rządzonego arbitralnymi zakazami i nakazami. Na mocy dyrektywy UE już od 1 września zaczną być niedozwolone tradycyjne żarówki i obowiązkowo będą zastępowane "energooszczędnymi" toksycznymi rtęciowymi świetlówkami szkodliwymi dla ludzkiego zdrowia. Od 1 stycznia 2010 r. najprawdopodobniej będzie zabroniona hodowla i używanie ziół oraz stosowanie naturalnej medycyny i nieskażonej chemią żywności. Oficjalnie "chodzi o ochronę ludzkiego zdrowia", a w rzeczywistości ta obłudna motywacja skrywa bezwzględne interesy wielkich koncernów. Czy takiej Polski chcieliby patriotycznie nastawieni posłowie i senatorowie Sejmu Wielkiego, którzy uchwalali wiekopomną Konstytucję 3 Maja?
Jan Maria Jackowski


Komentarze

Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój?

Dodaj komentarz

.::Podyskutuj z nami na forum::.

Powiadomienia

Podaj swój adres e-mailowy:

I bądź z nami na bieżąco

Zobacz na żywo w internecie

Czy wiesz, że możesz oglądać TV Republika online na żywo w internecie. Zobacz również TV Trwam na żywo online w sieci. Jedynie polskie stacje telewizyjne dostępne do odbioru.
Wygenerowano w sekund: 0.07
7,304,411 Unikalnych wizyt