Wyszukiwarka


Informacje

Nawigacja

· Strona Główna

· Artykuły

· Kraj

· Myśl

· Media

· Pliki

· Galeria

Archiwum

· 2010 (77)· 2009 (497)· 2008 (593)· 2007 (564)· 2006 (443)

Z pamiętnika Donalda "Cudotwórcy"

Piątek, 4.01.2008 r.
Dzwoniła Hania. Ciągle szuka dowodów na brak oszczędności w Kancelarii Prezydenta. Pytała, czy pamiętam, że piłem z prezydentem jakieś wino. Kosztowało 600 zł i kancelaria nie chciała jej odpowiedzieć, ile wypiłem ja, a ile prezydent. Na koniec chciała wiedzieć, ile mogły ważyć kotlety, które jedliśmy. Radka wypytywała o kanapki serwowane u prezydenta. Podobno były i z serem, i z wędliną!

Sobota, 5.01.2008 r.
Kontrola kosztów poprzedniego rządu to świetny pomysł! Ale trzeba z tym uważać, bo dziennikarze nam też patrzą na ręce. Przede wszystkim ważne, żeby nikt nie latał samolotami między Warszawą a Gdańskiem. Mamy kierowców. Jak trzeba, mogą wszystkich zawozić. Za weekendowe dowożenie do Sopotu naszej minister edukacji nie płacimy więcej niż 5 tys. na miesiąc. Czyli można sobie jakoś poradzić bez samolotów...

Niedziela, 6.01.2008 r.
Kasia to już prawdziwa gwiazda. I do tańca, i do różańca! Moja krew! Często teraz występuje w telewizji. A na sylwestra była na jednej imprezie z jakimś biskupem! Na zdjęciach dziwnie trochę ten biskup wyglądał. Młody. Z 20 lat mógł mieć. Do tego pryszczaty. Ale Kasia zawsze umie się zachować. Z biskupem potańczyła, w pierścień ucałowała... Fajna impreza! Aż żałuję, że mnie tam nie było.

Poniedziałek, 7.01.2008 r.
Odwołałem posiedzenie rządu. A wszystko przez Ewę. Miała omawiać projekty ustaw zdrowotnych, ale zgubiła gdzieś te papiery! Cały dzień wszyscy szukali, i nic! Może ktoś z opozycji je wykradł? Ewa przez jakiś czas trzymała je w samochodzie Julii, więc może się spaliły? Julia zadzwoniła do strażaków z "Gazety Wyborczej", ale zaklinali się, że niczego o szpitalach z tego pożaru nie wynieśli.

Wtorek, 8.01.2008 r.
Zamiast posiedzenia zrobiliśmy sobie nieformalne spotkanie ministrów. Żeby było miło, nikt nie mówił o górnikach, nauczycielach, lekarzach, pielęgniarkach i kolejarzach... Coś mnie podkusiło i zapytałem, kto zna jakąś kolędę... Okazało się, że wszyscy znali tę dziennikarkę z TVN! Ewa zaśpiewała jakąś piosenkę... "O niebieskie duchy i posłowie nieba, powiedźcie wyraźniej, co nam czynić trzeba. Bo my nic nie pojmujemy, ledwo od strachu żyjemy...". Chyba przypomniała sobie o tych lekarzach, górnikach i nauczycielach...

Środa, 9.01.2008 r.
Znalazły się papiery! Projekty ustaw z propozycjami zmian w służbie zdrowia, przygotowane przez Ewę były... w jej szafie! Zbyszek mówił, że to te same, które dwa miesiące temu zostawił tam poprzedni minister zdrowia. No, ale jeśli ministerialna szafa jest już od dwóch miesięcy Ewy, to dokumenty, które znalazła, też są jej, a nie poprzedniego ministra.

Czwartek, 10.01.2008 r.
Tego się nie spodziewałem... Kazik z Londynu wyprzedził mnie w sondażach! Rozmawiałem o tym ze znajomymi dziennikarzami. Chyba nie mam się czym przejmować. Muszę tylko z dzieciakami ulepić kilka bałwanków, na jakimś kinderbaliku się pokazać i wszystko powinno wrócić do normy. Oby tylko śnieg nie stopniał!
Piotr Tomczyk


Komentarze

Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój?

Dodaj komentarz

.::Podyskutuj z nami na forum::.

Ranking

Oceny: 0/5 (0%) (0 ocen)

Powiadomienia

Podaj swój adres e-mailowy:

I bądź z nami na bieżąco

Zobacz na żywo w internecie

Czy wiesz, że możesz oglądać TV Republika online na żywo w internecie. Zobacz również TV Trwam na żywo online w sieci. Jedynie polskie stacje telewizyjne dostępne do odbioru.
Wygenerowano w sekund: 0.04
7,425,331 Unikalnych wizyt