Wyszukiwarka


Informacje

Nawigacja

· Strona Główna

· Artykuły

· Kraj

· Myśl

· Media

· Pliki

· Galeria

Archiwum

· 2010 (77)· 2009 (497)· 2008 (593)· 2007 (564)· 2006 (443)

Premier wezwie do protestów?

Już ponad dwa lata minęły od czasu, gdy ówczesny lider najsilniejszej polskiej partii opozycyjnej Donald Tusk dzielił się z dziennikarzami swymi wizjami ulicznych aktów "obywatelskiego nieposłuszeństwa". Mimo medialnego wrzenia w całym kraju Tuskowi nie udało się wtedy wyprowadzić rodaków na ulice. Czy poradzi sobie tym razem?
Miejmy nadzieję, że tak. Akurat teraz ogólnopolskie akcje protestacyjne byłyby dla naszego kraju szczególnie opłacalne. Dlaczego? Z powodu oferty, która napłynęła do nas zza oceanu. Prezydent Stanów Zjednoczonych George W. Bush ogłosił właśnie, że przeznaczy dwieście milionów dolarów na nadzwyczajną pomoc dla krajów, w których galopujące ceny podstawowych produktów żywnościowych wywołały zamieszki i doprowadziły do destabilizacji. Pieniądze mają być przekazane nie tylko państwom Afryki!


Mimo rzeczywistego, dużego wzrostu cen żywności w Polsce zorganizowanie zamieszek może nie być łatwe. Nadzwyczajna popularność premiera i jego rządu może powodować niechęć polskiego społeczeństwa wobec jakichkolwiek ulicznych protestów i demonstracji. W tej sytuacji, dla "dobra kraju", do aktów "obywatelskiego nieposłuszeństwa" powinien wezwać wszystkich sam Donald Tusk.
Jak mógłby rozsierdzić miłujący go lud? Na przykład przypominając w płomiennym telewizyjnym wystąpieniu o wizji niższych cen roztaczanej przez Platformę w czasie kampanii wyborczej. Jak powinno wyglądać takie przemówienie?
"Pamiętacie, ile pół roku temu kosztowały jabłka? Pamiętacie, ile jeszcze kilka miesięcy temu kosztowały ziemniaki? A cebula? Wtedy w wyborach zagłosowaliście na naszą partię, bo chcieliście niższych cen! Ale od tego czasu wszystko podrożało! O kilkadziesiąt procent! Dlatego musicie wyjść na ulicę i zaprotestować!" - mógłby nawoływać premier.
Oby tylko nasi rodacy nie zapamiętali innych fragmentów przedwyborczych wystąpień lidera Platformy. Co się stanie, jeśli przypomną sobie, że w życiu nie są najważniejsze ceny jabłek i cebuli, ale miłość i zaufanie?
Amerykańska pomoc mogłaby wtedy zostać przez nasz kraj bezpowrotnie utracona.
Piotr Tomczyk


Komentarze

Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój?

Dodaj komentarz

.::Podyskutuj z nami na forum::.

Ranking

Oceny: 0/5 (0%) (0 ocen)

Powiadomienia

Podaj swój adres e-mailowy:

I bądź z nami na bieżąco

Zobacz na żywo w internecie

Czy wiesz, że możesz oglądać TV Republika online na żywo w internecie. Zobacz również TV Trwam na żywo online w sieci. Jedynie polskie stacje telewizyjne dostępne do odbioru.
Wygenerowano w sekund: 0.04
6,899,140 Unikalnych wizyt