Wyszukiwarka


Informacje

Nawigacja

· Strona Główna

· Artykuły

· Kraj

· Myśl

· Media

· Pliki

· Galeria

Archiwum

· 2010 (77)· 2009 (497)· 2008 (593)· 2007 (564)· 2006 (443)

Skąd się bierze elektorat?

Była prezes NBP i była wiceprezes Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju, a obecnie kandydatka na prezydenta Warszawy chce przyznać czynne prawo wyborcze do samorządu tegoż miasta osobom w nim niezameldowanym. Pani Waltz sugeruje, że zna sposób, by stwierdzić, że ktoś, kto ma zameldowanie, dajmy na to, w Parzęczewie, mieszka w istocie w Warszawie.
Skoro przed samymi wyborami taka inicjatywa powstała, to znaczy, że osób tych jest na tyle dużo, by mogły wpłynąć na wynik wyborów (władze Niemiec wykonały podobny manewr, tylko niejako w drugą stronę, podczas plebiscytów na Górnym Śląsku). Wpłynąć oczywiście na korzyść kandydatki Platformy Obywatelskiej, stolica bowiem - czego może z perspektywy reszty Polski nie widać - zaludniła się w ciągu ostatnich 17 lat tak zwanymi "ludźmi sukcesu". Im transformacja wyszła na dobre i w zrozumiały sposób pragną oni powrotu III RP, która tak dopiekła ich sąsiadom. Dawnym - z wiosek i miasteczek Polski powiatowej, i obecnym - z mokotowskich czy ochockich bloków i kamienic.

Z zasady, jeżeli ktoś od lat mieszka w Warszawie na stałe, powinien mieć możliwość wyboru władz tego miasta. Ale przecież nic nie stoi na przeszkodzie, żeby się w miejscu zamieszkania po prostu zameldować. Struktura budżetu jednostki samorządowej w Polsce wygląda tak, że jego wysokość jest w dużej mierze funkcją liczby osób zameldowanych. Czyli osoby, o które troszczy się pani Waltz, korzystają z warszawskiej infrastruktury i szeregu usług publicznych oferowanych przez miasto. Kreują kongestię swoimi samochodami (bo są ludźmi sukcesu), ale przynależny gminie i powiatowi udział z ich PIT-ów odpływa do miejsc zameldowania.
Co ciekawe, same zainteresowane osoby nic na procederze dokonywanym kosztem legalnych mieszkańców Warszawy (ktoś całe to miasto jednak utrzymuje) - przeciętnie biedniejszych mieszkańców - nie zyskują. Podatki płacą takie same.
Skoro jakaś Platforma już się nazwała Obywatelską, to nic nie stoi na przeszkodzie, by przy nadarzającej się okazji wypromować wśród swoich sympatyków postawę obywatelską. Nie zaś nagradzać jej przeciwieństwo. Bo przecież PO to przeciwieństwo populistów - prawda?
Krzysztof Jasiński


Komentarze

Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój?

Dodaj komentarz

.::Podyskutuj z nami na forum::.

Ranking

Oceny: 0/5 (0%) (0 ocen)

Powiadomienia

Podaj swój adres e-mailowy:

I bądź z nami na bieżąco

Zobacz na żywo w internecie

Czy wiesz, że możesz oglądać TV Republika online na żywo w internecie. Zobacz również TV Trwam na żywo online w sieci. Jedynie polskie stacje telewizyjne dostępne do odbioru.
Wygenerowano w sekund: 0.04
7,207,642 Unikalnych wizyt