Wyszukiwarka


Informacje

Nawigacja

· Strona Główna

· Artykuły

· Kraj

· Myśl

· Media

· Pliki

· Galeria

Archiwum

· 2010 (77)· 2009 (497)· 2008 (593)· 2007 (564)· 2006 (443)

Jak się czuje komisarz Barroso?

Łagodny wyraz twarzy niemieckiej kanclerz Angeli Merkel od dawna wywołuje sympatię i życzliwość u zdecydowanej większości przedstawicieli politycznych elit w krajach Unii Europejskiej. Do pomysłów pani kanclerz przychylają się nawet politycy z państw, które na realizacji niemieckich planów mogą najwięcej stracić...
- Kanclerz Angela Merkel będzie dążyć do tego, by ten traktat został przyjęty. Być może pod inną nazwą - jako traktat zasadniczy, a nie konstytucyjny, ale zapewne z zachowaniem nowych rozwiązań instytucjonalnych, w tym nowego sposobu liczenia głosów w Radzie UE, który wzmacnia pozycję Berlina jako najludniejszego kraju - mówił już kilka miesięcy temu o swoich nadziejach związanych z okresem niemieckiej prezydencji w Unii wielki mistrz europejskiej demokracji, były polski minister spraw zagranicznych Bronisław Geremek.


Wobec takiej postawy polskich elit trudno oczekiwać, aby z powodu "wzmocnienia pozycji Berlina" i osłabienia pozycji Warszawy alarm wszczynali europarlamentarzyści z innych państw.
Problemy mogą za to stwarzać krnąbrni mieszkańcy Europy, których ani uśmiech niemieckiej kanclerz, ani żywa gestykulacja francuskiego prezydenta nie przekonały do "najgrubszej konstytucji świata". Czy w tych warunkach konieczne będą zmiany w treści traktatu?
- Unia dopuści się historycznego zaniechania, jeśli nie rozwiąże problemu konstytucji do najbliższych wyborów do Parlamentu Europejskiego - kanclerz Merkel nie pozostawiła domyślnym kolegom z unijnych instytucji żadnych wątpliwości.
- Rozpoczynanie negocjacji od początku byłoby dużym błędem - pilnie poparł szefową niemieckiego rządu przewodniczący Parlamentu Europejskiego Josep Borrell.
Gdy już się wydawało, że europejscy przywódcy po raz kolejny wejdą w nowy rok w sielankowym nastroju "zgody i wzajemnego zrozumienia", pojawił się zgrzyt.
- Chcę dać państwu uczciwą odpowiedź: konstytucja UE w jej obecnej formie nie wejdzie w życie - bąknął w jednym z wywiadów przewodniczący Komisji Europejskiej José Manuel Barroso. Większość medialnych komentatorów "nie zauważyła" wypowiedzi psującej atmosferę na europejskich salonach. Jednak problem pozostał.
W dawnych krajach "demokracji ludowej" podobne sytuacje wywoływały powszechne oczekiwanie, że sprawca całego zamieszania, ze względu na zły stan zdrowia, szybko zrezygnuje ze sprawowania wszystkich funkcji "partyjnych i państwowych".
W czasach europejskiej "demokracji komisarzy" takie proste i skuteczne sposoby rozwiązywania problemów personalnych jeszcze się nie przyjęły. Czy rok 2007 nie przyniesie w tej materii jakichś zmian...? Dużo zdrowia w nowym roku, panie komisarzu!
Katarzyna Makieła


Komentarze

Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój?

Dodaj komentarz

.::Podyskutuj z nami na forum::.

Ranking

Oceny: 0/5 (0%) (0 ocen)

Powiadomienia

Podaj swój adres e-mailowy:

I bądź z nami na bieżąco

Zobacz na żywo w internecie

Czy wiesz, że możesz oglądać TV Republika online na żywo w internecie. Zobacz również TV Trwam na żywo online w sieci. Jedynie polskie stacje telewizyjne dostępne do odbioru.
Wygenerowano w sekund: 0.04
7,422,710 Unikalnych wizyt