Pierwszy polski kierowca Formuły 1, Robert Kubica, odwiedził Jasną Górę. Wizyta w sanktuarium trwała pół godziny i była związana z nagraniem filmu dokumentalnego o krakowianinie. - Uważam, że jest to miejsce szczególne dla pokazania ludziom spoza Polski, czym jest Polska. I dlatego przyjechaliśmy kręcić zdjęcia na Jasnej Górze. Ja wybrałem to miejsce i sądzę, że jest to wybór trafny i dobry. Jasna Góra jest miejscem szczególnym dla Polaków. Jan Paweł II przyjeżdżał tu zawsze. I ja też - podkreślił Kubica.