"Niech Maryja ukazuje nam swego Syna jako Drogę pokoju i napełni nasze oczy światłem, abyśmy umieli rozpoznawać Jego oblicze w twarzy każdej osoby ludzkiej, która jest sercem pokoju", pisze Ojciec Święty Benedykt XVI w Orędziu na Światowy Dzień Pokoju, który obchodzić będziemy 1 stycznia. Znakiem pokoju, wzajemnego szacunku ludzi i narodów, a także nadziei na życie bez konfliktów i wojen jest Betlejemskie Światło Pokoju, które pod hasłem "Jedno Światło - Jedno Przyrzeczenie" od niedzieli zaczęło docierać do polskich miast, wsi, kościołów, instytucji i mieszkań. Światło dotarło do Warszawy.
Niedługo po tym jak słowaccy skauci przekazali polskim harcerzom światło pokoju na Łysej Polanie, zapłonęło ono w Krakowie, a także na Jasnej Górze. Jak poinformował nas rzecznik jasnogórskiego sanktuarium o. Stanisław Tomoń, od światła z Groty Narodzenia Chrystusa zapłonęły wieczne lampy w kaplicy Matki Bożej. Z tej okazji Mszy Świętej przewodniczył ks. abp Stanisław Nowak, metropolita częstochowski. Eucharystię koncelebrowali kapelani Związku Harcerstwa Polskiego z ks. Janem Ujmą, naczelnym kapelanem ZHP, na czele. - Radujcie się z tego Światła Betlejemskiego! Weźcie to Światło, służcie w imię tego Światła, a służcie Bogu, który jest światłością, a w Bogu - człowiekowi i Ojczyźnie. Od Boga pochodzi światłość, On je stworzył na samym początku - mówił do harcerzy ks. abp Stanisław Nowak.
- Z wdzięcznością przyjmujemy światło z Betlejem, które do jasnogórskiego sanktuarium przynieśli nasi harcerze wraz ze swoimi duszpasterzami - mówił, witając uczestników uroczystości, przeor Jasnej Góry o. Bogdan Waliczek.
- Jesteśmy wdzięczni za to światło, bo ono zwiastuje, symbolizuje obecność Jezusa Chrystusa, naszego Boga i Zbawiciela, "Słowo, które stało się Ciałem" - dodał.
Do organizowanej pod patronatem skautów austriackich od 1987 r. akcji Betlejemskie Światło Pokoju przyłączają się od lat narodowe organizacje skautowe Europy, w tym Związek Harcerstwa Polskiego. Światło, zapalone w grocie Narodzenia Chrystusa w Betlejem, niesione przez skautów od kraju do kraju i przekazywane do kościołów, rodzin, urzędów, szkół i szpitali, jest znakiem dobra i pokoju przynoszonego przez Chrystusa. Warto podkreślić, że w Polsce światło płonie i przekazywane jest na świecach Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom, dorocznej akcji Caritas, która od lat wspiera najbardziej potrzebujące, ubogie rodziny i ich pociechy.
Wczoraj Betlejemskie Światło Pokoju dotarło do Warszawy. Delegacja harcerek i harcerzy przekazała je Prymasowi Polski, a następnie prezydentowi RP, premierowi, marszałkom Sejmu i Senatu. Światło w tych przedświątecznych dniach zanoszone jest do kościołów, urzędów, organizacji, szpitali. Z Warszawy płomień powędruje na północ, a stamtąd za naszą wschodnią granicę: na Ukrainę, Białoruś, Litwę i Rosję.
Uroczyste zakończenie tegorocznej sztafety Betlejemskiego Światła Pokoju po naszej Ojczyźnie będzie miało miejsce 23 grudnia o godz. 17.30 na pl. Zamkowym w Warszawie. KJA
Człowiek nie może zrezygnować z siebie, ze swojego właściwego miejsca w świecie widzialnym, nie może stać się niewolnikiem rzeczy, samych stosunków ekonomicznych, niewolnikiem produkcji, niewolnikiem swoich własnych wytworów. Cywilizacja o profilu czysto materialistycznym - z pewnością nieraz wbrew intencjom i założeniom swych pionierów - oddaje człowieka w taką niewolę. U korzenia współczesnej troski o człowieka leży z pewnością ta sprawa. Nie chodzi tu tylko o abstrakcyjną odpowiedź na pytanie, kim jest człowiek, ale o cały dynamizm życia i cywilizacji, o sens różnych poczynań życia codziennego, a równocześnie założeń wielu programów cywilizacyjnych, politycznych, ekonomicznych, społecznych, ustrojowych i wielu innych. Jan Paweł II