Bez aktorów i na programy
Z posłem Markiem Sawickim z Polskiego Stronnictwa Ludowego rozmawia Grzegorz Lipka

Jak Pan skomentuje najnowsze sondaże wyborcze dające PSL w stolicy 2,7 proc. poparcia?
- Znam też takie sprzed 4 tygodni, gdzie w samej Warszawie mieliśmy 3,8 proc. poparcia. Myślę jednak, że symptomatycznym dowodem zmiany jest 22-proc. poparcie dla naszego kandydata w Warszawie prof. Tomasza Boreckiego. Jestem przekonany, że kiedy ruszy już pełna kampania informacyjna lidera warszawskiej listy pana Foltyna, poparcie dla PSL w Warszawie będzie o wiele większe.

A kiedy to będzie?
- Już od poniedziałku.

Niedawno ruszyły spoty wyborcze PSL w telewizji...
- Tak, ale chcę zwrócić uwagę na to, że w naszych spotach reklamowych występują autentyczni kandydaci Polskiego Stronnictwa Ludowego, którzy prezentują i w przyszłości będą odpowiadać za realizację programu wyborczego. My nie wynajmujemy aktorów. Nie chcemy oszukiwać ani mamić wyborców. Chcemy prezentować program. Nasz pomysł na kampanię został podchwycony przez TVP 3 i Polskie Radio. Mam nadzieję, że włączą się w to również stacje komercyjne. Tym pomysłem jest to, do czego od dawna namawiamy, aby partie rozpoczęły merytoryczną dyskusję na temat programów, zamiast ścigać się na uśmiechy i wzajemne ogrywanie.

Co Pan myśli o debatach liderów?
- Dotychczasowe debaty być może pokazują sprawność intelektualną bądź słabości liderów, ale tak naprawdę za tą dyskusją i tymi uśmiechami nie idą programy. Nie ma prezentacji programowej.

Więc co PSL proponuje?
- Namawiamy po pierwsze do prezentacji programów. Po drugie do dyskusji o programach. Po trzecie wtedy, kiedy będzie dyskusja, wyborca będzie mógł wywnioskować, czy możliwe są koalicje po wyborach i jakie.

Dziękuję za rozmowę.
Dodane przez wybory dnia październik 11 2007 20:35:02 · 0 Czytaj dalej-komentuj-oceń · 1610 Czytań · Drukuj



Ciekawe? Skopiuj odnosnik do tej strony i podaj dalej







Napisz komentarz


Wróć do strony głównej < < WYBORY < <
Lech Kaczyński zapowiedział, że co miesiąc jako głowa państwa będzie rozliczał z obietnic stworzenia w Polsce \"drugiej Irlandii\". Prezydent zwracał uwagę, iż obiecywanie wyrównania poziomu rozwoju gospodarczego Polski i Irlandii w ciągu jednej kadencji nie ma żadnych podstaw i jest tylko robieniem wody z mózgów, zwłaszcza młodym ludziom.
Prezydent rozliczy za Irlandię

Polska jest lepsza niż 2 lata temu, nie zmieni tego wściekła kampania antykaczyzmu i furia klasy panującej III RP, której przedstawiciele wiedzą, że nie zasługują na swe pozycje społeczne, a wielu z nich wie, na co naprawdę zasługuje - mówił Jarosław Kaczyński podczas Konwencji Wyborczej PiS zorganizowanej w Poznaniu.
Czy Gilowska podbije Poznań

Hej ho, hej ho, na wybory by się szło - pomrukiwał pod nosem Kot Sylwester, tłukąc zawzięcie pazurami w klawiaturę komputera i pracując nad kolejnym tekstem.
Kot Sylwester i obłuda

Ostatnie wydarzenia rozkręcającej się kampanii wyborczej do parlamentu wśród wielu osób wzbudzają niesmak. Przykładem mogą być wzajemne, często zupełnie bezpodstawne oskarżenia partii politycznych...
To my wybieramy posłów

Posłowie podjęli decyzję o skróceniu kadencji Sejmu. Za opowiedziało się 377 posłów, przeciw było 54, a 20 wstrzymało się od głosu. Do przegłosowania samorozwiązania potrzebna była większość dwóch trzecich głosów - 307 posłów.
Sejm się rozwiązał

Spot wyborczy pt. Afery
Afery (video)

Jak poinformowała w sobotę minister spraw zagranicznych Anna Fotyga, w naszym kraju panuje stabilna demokracja i nota werbalna przekazana Polsce w sprawie przyjazdu obserwatorów OBWE na październikowe wybory parlamentarne jest \"niestosownym dokumentem\".
Fotyga: niech uczą się od nas

Korupcja jest największym nieszczęściem Polski, dlatego rząd uczynił walkę z tym zjawiskiem głównym motywem swego działania - mówił wczoraj premier Jarosław Kaczyński.
Kampania na finiszu. Cud i korupcja

Nie będę odkrywczy, analizując przyczyny wyborczej porażki Prawa i Sprawiedliwości, o której w dużym stopniu zdecydowała przegrana przez premiera Jarosława Kaczyńskiego debata z przewodniczącym PO Donaldem Tuskiem.
Przegrana po debacie

Powolutku staje się jasne, dlaczego były minister obrony w rządzie PiS Radek Sikorski postanowił przenieść się do Platformy Obywatelskiej.
Kto mu da kanapki

Kot Sylwester
Google