Komitet Lewicy i Demokratów ma przeprosić marszałka Sejmu Ludwika Dorna za emisję reklamówki wyborczej, która mówi o rzekomym zniszczeniu mebli w MSWiA przez psa marszałka Sabę - orzekł Sąd Okręgowy w Warszawie.
Sąd zakazał też komitetowi LiD dalszej emisji tego spotu wyborczego, sugerującego rzekome niszczenie mebli przez Sabę. Szef sztabu wyborczego LiD Wojciech Olejniczak zapowiedział odwołanie od tej decyzji.
Według sądu, reklamówka LiD ma charakter agitacji wyborczej, która miała na celu podważenie wiarygodności i uczciwości Ludwika Dorna. Ponadto spot zawierał nieprawdziwe informacje. Sąd zarzucił LiD niedołożenie staranności przy weryfikacji doniesień odnoszących się do rzekomego zniszczenia mebli w ministerstwie przez psa marszałka.
Pełnomocnik prawny komitetu LiD argumentował, że reklamówka wyborcza "ma charakter pytania w związku z doniesieniami mediów".
To jednak nie jedyne wyroki w procesach wyborczych, jakie wczoraj zapadły. Sąd Okręgowy w Warszawie orzekł, iż minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro ma przeprosić SLD za stwierdzenie, że "środowisko SLD" ponosi odpowiedzialność za śmierć Barbary Blidy. Wyrok jest nieprawomocny. Z kolei Platforma Obywatelska musi wydać oświadczenie w sprawie spotu z informacją o liczbie ofiar wypadków drogowych. PO ma sprostować, iż w ostatnich dwóch latach zginęło nie 14 tys. ludzi, a niespełna 11 tysięcy. ZB
Dodane przez wybory
dnia październik 15 2007 10:32:01 ·
0 Czytaj dalej-komentuj-oceń ·
1306 Czytań ·
Ciekawe? Skopiuj odnosnik do tej strony i podaj dalej
Przypatrując się kampanii wyborczej, która przynajmniej jak na razie jest dość umiarkowana, warto zwrócić uwagę na niektóre jej wątki. Spróbujmy rozważyć dwie sprawy, a mianowicie znaczenie debaty telewizyjnej Kaczyński - Kwaśniewski oraz czy dojdzie po wyborach do zawiązania się koalicji PO - LiD.
Kampania wyborcza rozkręca nam się na dobre. Niestety można mieć wiele zastrzeżeń do jej jakości. Spory polityczne, programowe to wydawałoby się istota ustroju demokratycznego, jednak w Polsce AD 2007 debaty o najważniejszych naszych sprawach krajowych i zagranicznych zeszły jakby na bok.
Świat pełen jest ludzi dobrej woli. Przekonał się o tym także polityk LiD, były premier Leszek Miller. Odsunięty przez własne ugrupowanie na boczny tor, coraz śmielej wraca na polityczne salony.
- Polska jest coraz mniej normalna - orzekł były działacz PZPR, były przewodniczący Unii Wolności, były szef NBP i ciągle aktualny autorytet medialny, Leszek Balcerowicz. Wielki mistrz polskiej demokracji niezadowolony jest zarówno z sytuacji gospodarczej, jak i politycznej.
Po niemal osiemnastu latach absencji w polityce w wyborach parlamentarnych wystartuje Kornel Morawiecki. Przywódca antykomunistycznej opozycji w latach 80. będzie ubiegał się o mandat senatora z ramienia PiS z Wrocławia.
Platforma Obywatelska jest jak na razie sprawcą największego transferu wyborczego. Po pośle PiS Antonim Mężydle decyzję o starcie z list PO ogłosił Radosław Sikorski.
Nasza kampania ma być merytoryczna. To nie ma być widowisko. Pragniemy pokazać to, co chcemy zrobić, i to, co zostało zepsute przez ostatnie lata rządów PiS.