- Brrrr, zimno, mokro - otrząsnął się z niekłamanym wstrętem nasz futrzany ekspert wyborczy i specjalista ds. nabijania myszy na haki. Choć temperatura powietrza oscylowała wczoraj poniżej zera, Kot Sylwester wpadł do redakcji przemoczony od wąsów aż po czubek ogona. Widząc zdziwione spojrzenia swoich kolegów, wyjaśnił niechętnie: - Byłem na exposé Donka. Trzygodzinne lanie wody.
Nasz wyborczy ekspert - jak przystało na politycznego kota - z niejednej nory już myszy wyciągał i niejednego też politycznego exposé wysłuchał. Jednak, jak prychnął z niesmakiem, susząc się w kąciku pokoju - ostatni raz tak nużące i nic niewnoszące przemówienia słyszał pod koniec rządów Gierka, kiedy to telewizja publiczna z niekłamanym zapałem relacjonowała obrady KC PZPR. Chociaż, patrząc na skład rządu Donka - nic dziwnego, parsknął Kot Sylwester, że w swoim exposé nowy premier oparł się na modelu z zamierzchłej przeszłości, aktualnym jeszcze tylko na komunistycznej Kubie. Wszak - jak podsumował - jednym z prominentów rządu Donka i współautorem exposé jest ćwiąkający minister, były działacz aparatu PZPR.
Kiedy jednak Kot Sylwester wysechł, humor mu szybko powrócił i nic dziwnego, że czyszcząc futerko, zachichotał pod nosem na samo wspomnienie wystąpienia nowego premiera.
- Donek mówił, że jego partia i rząd wiedzą, co zrobić, by powstawały nowe mieszkania i grunty stały się tańsze. To oczywista oczywistość. Do jego współpracowników należeli przecież i myszka Beatka i Tomasz Szczypawka, nawet CBA uznało ich za wybitnych specjalistów od "tańszych nieruchomości". Szkoda, że tylko dla wybranych - podsumował kocur.
Jak przyznał, im dłużej wsłuchiwał się w miałkie zapowiedzi Donka, tym wody było więcej, a konkretów mniej. No chyba żeby czytać między wierszami. Jak wtedy, gdy Donek mówił o ułatwieniu działalności gospodarczej i wsparciu dla przedsiębiorców. Kot Sylwester bowiem doskonale pamiętał, że kiedy ostatni raz - na początku lat 90. - partyjni koledzy Donka mówili o wsparciu dla przedsiębiorców, to skończyło się to: wprowadzeniem akcyz, licencji i koncesji, przywilejami dla wybranych, aferami gospodarczymi i działalnością bezkarnych, a często niekompetentnych urzędników i śledczych.
- Tak wspierali gospodarkę, że aż stanęła w miejscu - prychnął Kot Sylwester.
Wojciech Wybranowski
Dodane przez wybory
dnia listopad 25 2007 22:49:59 ·
0 Czytaj dalej-komentuj-oceń ·
1412 Czytań ·
Ciekawe? Skopiuj odnosnik do tej strony i podaj dalej
W debacie telewizyjnej z premierem Kaczyńskim były prezydent Kwaśniewski nawet nie ukrywał, że broni interesów rosyjskich w Polsce, zachowywał się tak, jak typowy agent wpływu. Eufemistycznie nazywał to prowadzeniem dialogu z Rosją, bo on jest zwolennikiem dialogu jako takiego.
Lokalni działacze Prawa i Sprawiedliwości założyli w Płocku klub Gazety Polskiej. Przewodniczącym został Marek Eryk Martynowski, wiceprezes tamtejszego PiS, kandydat na senatora
Roman Giertych i Andrzej Lepper słusznie pozazdrościli wyborczych debat Jarosławowi Kaczyńskiemu i Aleksandrowi Kwaśniewskiemu, i domagają się ich organizacji także ze swoim udziałem, jako liderami partii, które zarejestrowały listy w kraju
Przypatrując się kampanii wyborczej, która przynajmniej jak na razie jest dość umiarkowana, warto zwrócić uwagę na niektóre jej wątki. Spróbujmy rozważyć dwie sprawy, a mianowicie znaczenie debaty telewizyjnej Kaczyński - Kwaśniewski oraz czy dojdzie po wyborach do zawiązania się koalicji PO - LiD
Widok chwiejącego się na nogach czy bełkoczącego coś Aleksandra Kwaśniewskiego powoli przestaje już być czymś nadzwyczajnym. Były prezydent niewątpliwie wprawia tym w wielki kłopot młodych liderów SLD, którzy w swoim środowisku nie mają wystarczającego autorytetu, aby dwukrotnemu prezydentowi Polski zwrócić uwagę na zachowanie
Przejście Nelly Rokity na stronę PiS oraz wycofanie się jej męża ze startu z list Platformy Obywatelskiej może mieć wpływ na końcowy wynik w wyborach parlamentarnych. Za prowadzącymi w sondażach PiS i PO trwa walka o polityczny byt.
Choć głównym tematem sobotniej konwencji LPR w Lublinie miały być nowe propozycje podatkowe dla emerytów i rencistów, lwia część wystąpienia lidera Ligi poświęcona była telewizyjnej debacie Tusk - Kaczyński.